OPA7 - CZARNE NIEBO

Remove Ads
for easy: key "+2"
 
whole song: Gm Dm
 
[Zwrotka 1]
GmNie obchodzi mnie ta bejbe i że nosi bluzę Bape
DmŚpię z boginią i najbardziej lubię ją ubraną w pościel
GmMówię jej, że tylko label i że większość sceny ssie
DmWłaśnie wychodzę z depresji, a wyszedłem tylko z jointem
GmParę miechów wcześniej AWF, SBM
DmPrzepłakałem z bratem after na pięciogwiazdkowym lobby
GmNienawidzę siebie za to, ale dzisiaj trochę mniej
DmTworzyłem historię, kiedy przechodziłaś Do historii
 
GmPrzez to, przez to każdy ten jebany wers jest dla Ciebiе, mamo
DmObiecałem Tobie dalеj biec, Co by się nie działo
GmAle jak, kurwa dalej biec, jak wszedł amok?
DmCała ta jebana scena będzie naszą enklawą (Enklawą)
GmOh, będzie naszą enklawą
Dm(To nie moja krew, tylko krew moich wrogów, ej)
GmOh, będzie naszą enklawą
Dm(To nie moja krew, tylko wrogów), niech krwawią
 
[Przejście]
GmNad nami burze, nad nami deszcze
DmNad nami gęste i brudne powietrze
GmW czarnym kapturze i obcym mieście
DmZdobyłem dach, by zobaczyć wreszcie
 
[Refren]
Nad nami burze, nad nami deszcze
Nad nami gęste i brudne powietrze
W czarnym kapturze i obcym mieście
Zdobyłem dach, by zobaczyć wreszcie
Czarne niebo (Czarne niebo)
Nad nami (Nad nami)
Czekam aż ciemność (Spadnie w beton)
Nad nami (Nad nami)
Nad nami burze, nad nami deszcze
Nad nami gęste i brudne powietrze
W czarnym kapturze i obcym mieście
Zdobyłem dach, by zobaczyć wreszcie
Czarne niebo (Czarne niebo)
Nad nami (Nad nami)
Czekam aż ciemność (Spadnie w beton)
Nad nami (Nad nami)
 
[Zwrotka 2]
Piszę listy Do wspólasa, brakuje mi naszej gadki
Studiujemy prawo karne, wiesz, dla nas to sprawa karmy
I prośby Do prokurator, by Cię zobaczyć zza szyby
I nie z ramienia wytwórni, z ramienia rodziny
Chcieliśmy dać światło miastu, mała, nim Do końca zgaśnie
Ale w świetle prawa, dla niej teraz już jesteśmy gangiem
A nie znajdziesz nigdzie choć pół wersu, w których nas tak nazwę
Nic nie bawi bardziej, niż to gdy na klipach noszą klamkę
I’m still flying, mama, I’m still flying
Jestem już na wysokości, w której nic nie może martwić
I’m still flying, mama, po latach na terapii
Dowiem się, że to latanie to mój sposób dysocjacji
Nie ma nic na nas branża, Bo jest naszą enklawą
I’m still flying, mama, I’m still flying
Skrzydła w krwi, ale na nich lata nasz stróż anioł
To nie moja krew, tylko wrogów, niech krwawią
 
[Refren]
Nad nami burze, nad nami deszcze
Nad nami gęste i brudne powietrze
W czarnym kapturze i obcym mieście
Zdobyłem dach, by zobaczyć wreszcie
Czarne niebo (Czarne niebo)
Nad nami (Nad nami)
Czekam aż ciemność (Spadnie w beton)
Nad nami (Nad nami)
Suggest a correction
Video
 Add a video
0 comments