WRZECION - INSOMNIA

Werbung entfernen
for easy: key "-4"
 
whole song: F#m E C#m D
 
F#mStoję na dachu w centrum miasta i
EPatrzę na wszystko z góry
C#mBrzydkie dziewczyny stały się ładne
A ładne brzydkie i
DNie wiem czy to cud natury
 
F#mCzy medycyny estetycznej
EJak coś jest zwykłe
 
To staje się niezwykłe
C#m DA jak coś sztuczne to przemilczę
 
F#mDostałem kredyt zaufania
Każdy chce się spoufalać
EA ja siedzę sam na dachu w centrum
C#mI patrzę na wszystko
Bez spięć już
DNa chacie czysto
Bo bania na miejscu
 
 
Pochłania szum tego miasta, dźwięk syren, zapach smogu
Szum tego miasta, pełno ludzi, mało ziomów
Chodź ze mną
Tylko nie mów nikomu
Chodź ze mną
(No chodź)
Pokażę Ci świat
Którego nikt jeszcze nie poznał
Znam Go ja
I moja mała mała insomnia
Nie mogę spać
Co dzień myślę jak temu sprostać
Gonimy hajs
Chociaż sam nienawidzę pieniądza
Stałem na szczycie góry i tam czułem że żyje
Stoję na dachu w centrum i tu czuję
Że zginę
Ale to przez chwilę
Bo zaraz się odrodzę, a potem
Przeminę
Po Co się denerwować, skoro nie ma na to wpływu
Zawsze byłem taki mądry, a dopiero na to wpadłem
Byłem a nie jestem
Bo jak się okazało nigdy nie myślałem rozumem tylko jebanym sercem
Chociaż tak nie chcę bo
Byłoby łatwiej
To jestem skurwielem
Bo ona tego pragnie
A jak mam dać jej
Coś czego nie mam
Ucieka czas nam
Dlatego siema
Chodź ze mną
Tylko nie mów nikomu
Chodź ze mną
Pokażę Ci świat
Którego nikt jeszcze nie poznał
Znam Go ja
I moja mała mała insomnia
Nie mogę spać
Co dzień myślę jak temu sprostać
Gonimy hajs
Chociaż sam nienawidzę pieniądza
Pokażę Ci świat
Którego nikt jeszcze nie poznał
Znam Go ja (a a)
I moja mała mała insomnia
Nie mogę spać
Co dzień myślę jak temu sprostać
Gonimy hajs
Chociaż sam nienawidzę pieniądza
Fehler melden
Video
 Video hinzufügen
0 Kommentar